sobota, 17 stycznia 2015

YAZOO You And Me Both



Japońskie wydanie drugiej  płyty duetu Yazoo. EMS- 91113 Sire Records rok 1983

YAZOO You And Me Both

Vince Clarke ( jeden z założycieli Depeche Mode) oraz Alison Moyet stworzyli na początku lat 80 tych wyjątkowy duet.

YAZOO You And Me Both

On – kompozytor nowoczesnych (jak na owe czasy) synth popowych utworów i Ona – dysponująca wspaniałym głosem o bluesowym zacięciu.

YAZOO You And Me Both

To dosyć dziwne połączenie doskonale się sprawdziło.

YAZOO You And Me Both

Duet rozpoczął błyskawiczną i błyskotliwą karierę zakończoną niestety po nagraniu drugiej płyty. Zdążyli stworzyć tak świetne kawałki jak „Don’t Go” ( z jedynki) czy „Happy People”  (z dwójki).

YAZOO You And Me Both

UTWORY:

    "Nobody's Diary" (Moyet)
    "Softly Over" (Clarke)
    "Sweet Thing" (Moyet)
    "Mr. Blue" (Clarke)
    "Good Times" (Moyet)
    "Walk Away From Love" (Clarke)
    "Ode to Boy" (Moyet)
    "Unmarked" (Clarke)
    "Anyone" (Moyet)
    "State Farm" (Clarke/Moyet)
    "And On" (Moyet)

YAZOO You And Me Both

Osobiste wrażenia z przesłuchania płyty:
Mam kolegę szkolnego, który zachwycał się kiedyś tym duetem . Przesłuchanie tej płyty dedykuje Jackowi ;) Co usłyszałem? Dwa hity, które dobrze znałem już wcześniej. Usłyszałem też Depeche Mode, nie tylko dlatego, że w duecie Yazoo występuje jeden z członków tej supergrupy, ale zwyczajnie muzycznie da się tu odszukać brzmienie Depechów. To nie jest zarzut, ja lubię tą elektroniczna aurę. W latach kiedy dzięki Jackowi pierwszy raz słuchałem Yazoo, to brzmienie elektronicznych instrumentów wprawiało mnie w zachwyt, jakże odległe było od PRL-u. Kojarzyło mi się wyłącznie z zachodem, pieniędzmi, technologią i wszystkim czego nie było wtedy w Polsce. Inna liga. Dzisiaj słucha się tego dobrze, ale chyba bardziej przez sentyment niż z powodu wartości muzycznej nagrań. Brzmienie jakoś po latach zubożało, nie jest już takie pełne nieokreślonego przepychu. Nowatorstwo instrumentalne zbladło, ot plumka sobie gość na klawiszach podobnych do tych co sam mam w domu. Wokal Alison Moyet też z perspektywy wydaje mi się nie w pełni wykorzystany. Taki instrumentalny minimalizm w latach osiemdziesiątym był świeży, dziś to już za mało. Biorę jednak poprawkę, że nagrania są już historyczne i słuchając płyty z takim nastawieniem, mam pozytywne odczucia. Wróciłem na chwile do szkoły i podobał mi się ten powrót. Myślę jednak, że bez tego sentymentalnego pierwiastka, osoby które pierwszy raz w życiu usłyszą Yazoo nie wpadną w jakiś kosmiczny zachwyt. Płyta i okładka w stanie doskonałym, brak wad.

YAZOO You And Me Both

PŁYTA: NM, (NEAR MINT)
BLISKA IDEAŁOWI, BYŁA ODTWARZANA, ALE Z NAJWIĘKSZĄ DBAŁOŚCIĄ. MOŻE SIĘ POJAWIĆ ODCISK PALCA LUB "PAPIERÓWKA" BEZ WPŁYWU NA ODTWARZANIE.

OKŁADKA: NM, (NEAR MINT)
W STANIE BLISKIM IDEAŁOWI, WYJĘTA Z FOLI LECZ BEZ WIĘKSZYCH ŚLADÓW UŻYTKOWANIA. MOGĄ POJAWIĆ SIĘ MINIMALNE OTARCIA LUB ZAGIĘCIA NAROŻNIKÓW DO 5mm.

YAZOO You And Me Both

Zdjęcia real. Płytę mogę sprzedać, ale nie taniej niż 225.00 zł

YAZOO You And Me Both

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz