piątek, 9 stycznia 2015

MARILLION Fugazi



Japońskie wydanie drugiego albumu zespołu Marillion. EMS-81647 EMI Toshiba rok 1984

MARILLION Fugazi

W przeciwieństwie do wydania w Wielkiej Brytanii okładka ma jeden rękaw. W albumie „Fugazi” po raz pierwszy pojawia się Ian Mosley, perkusista.

MARILLION Fugazi

Grupa wypracowała bogate instrumentalne brzmienie, zaś parateatralna forma koncertów, stosowane przez pierwszego wokalistę zespołu, Fisha - kostiumy oraz makijaż, a także trudne w odbiorze, wieloznaczne teksty przyczyniły się do oskarżania zespołu przez niektórych krytyków o wzorowanie się na twórczości grupy Genesis. W twórczości Marillion da się zauważyć wpływy wielu zespołów, między innymi Pink Floyd, jednak zespół potrafił stworzyć własne, oryginalne brzmienie, stając się zarazem inspiracją dla innych muzyków. Sygnaturą grupy był w pierwszych latach charakterystyczny, bardzo teatralny i często histeryczny śpiew Fisha, niewątpliwego lidera grupy w pierwszym okresie jej działalności.

MARILLION Fugazi

Utwory:
A1) Assassing
A2) Punch and Judy
A3) Jigsaw
A4) Emerald Lies
B1) She Chameleon
B2) Incubus
B3) Fugazi

MARILLION Fugazi

Wykonawcy:
    Fish - śpiew
    Steve Rothery - gitara
    Pete Trewavas - gitara basowa
    Mark Kelly - instrumenty klawiszowe
    Ian Mosley – perkusja

MARILLION Fugazi

Osobiste wrażenia z przesłuchania płyty:
W końcu doczekałem się płyty Marillion. To zdecydowanie grupa numer jeden na mojej liście (pierwsze miejsce dzieli z Pink Floyd). Znam na pamięć ich kawałki z Fishem. Moim zdaniem tutaj nie udała się zmiana wokalistów. Np. w Genesis czy AC/DC nowi wokaliści jeszcze bardziej podciągnęli te zespoły. W przypadku Marillion, to zespół dla mnie niestety skończył się z odejściem Fisha. Na szczęście zostawili po sobie kilka świetnych płyt. Winyle oczywiście oszczędzam i słucham ich tylko w wyjątkowych chwilach z wyjątkowym namaszczeniem. Na co dzień zdzieram CD. Mam trzy płyty CD zespołu Marillion, wszystkie trzy są świetne, Fugazi to jedna z nich o pozostałych napisze kiedy indziej. Zawsze podobały mi się zespoły Pink Floyd i Genesis, a Marillion jest dwoma tymi zespołami na raz ;) Myślę, że zawiązali się i zaczęli grać specjalnie dla mnie, bo wstrzelili się w dychę w mój gust muzyczny.  Słuchałem ich namiętnie już w szkole średniej i teraz przypomniały mi się te czasy. Tak to jest z muzyką, niesie z sobą ładunek sentymentalny. Fantastyczne brzmienie, bardzo specyficzny wokal, niebanalne solówki, ciekawe linie melodyczne, to wszystko jest na tej płycie. Mam nadzieję, że długo nikt jej nie odkupi ode mnie, bo będę musiał szukać drugiej takiej samej ;) Zwyczajnie muszę ją mieć na półce. Jeśli chodzi o ocenę fizycznego stanu płyty to mam z tym coraz większy problem. Pierwsze przesłuchanie płyty robię dla muzyki i za pierwszym razem zazwyczaj żadnych trzasków nie słyszę na żadnej płycie. Schody zaczynają się przy drugim przesłuchaniu. Chcę rzetelnie ocenić stan płyty i chyba popadam w przesadę wsłuchując się przy drugim przesłuchaniu zamiast w muzykę to w dźwięki płyty. Prawdopodobnie w ten sposób i na nowiutkiej płycie znajdę pełno trzasków. Chyba muszę z tym skończyć i oceniać stan płyt w oparciu o pierwsze wrażenie. Tak oceniając płytę „Fugazi” stawiam ocenę bardzo wysoką. Wizualnie okładka i płyta wyglądają jak sklepowe nówki. Na samej płycie słychać nieco trzasków, na takiej „nówce” nie spodziewałem się znaleźć ani jednego trzasku ale znalazłem. Te kilka trzasków to chyba za dużo, jak na stan NM ale za mało na EX. Powiedzmy, że jest to NM z małym minusem. Jak pisałem, zmieniam podejście do oceniania stanu płyt i od dziś przestaję na winylach szukać cyfrowej jakości CD, winyl to wilyn i płytę musi być słychać. 

MARILLION Fugazi


PŁYTA NM, (NEAR MINT)


BLISKA IDEAŁOWI, BYŁA ODTWARZANA, ALE Z NAJWIĘKSZĄ DBAŁOŚCIĄ. MOŻE SIĘ POJAWIĆ ODCISK PALCA LUB "PAPIERÓWKA" BEZ WPŁYWU NA ODTWARZANIE.


OKŁADKA: NM, (NEAR MINT)
W STANIE BLISKIM IDEAŁOWI, WYJĘTA Z FOLI LECZ BEZ WIĘKSZYCH ŚLADÓW UŻYTKOWANIA. MOGĄ POJAWIĆ SIĘ MINIMALNE OTARCIA LUB ZAGIĘCIA NAROŻNIKÓW DO 5mm.

MARILLION Fugazi

Zdjęcia real. Płytę mogę sprzedać, ale nie taniej niż 404.00 zł

MARILLION Fugazi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz