niedziela, 4 stycznia 2015

BLACK SABBATH Live Evil



Japońskie dwupłytowe wydanie pierwszej koncertowej  płyty Black Sabbath. Vertigo rok 1982

BLACK SABBATH Live Evil

Chłopcy przez 10 lat sukcesów z Ozzym nie zdążyli nagrać albumu koncertowego , zrobili to dopiero w 1982 roku w czasie trasy promującej Mob Rules  z Ronnim Dio na wokalu. Jak wspomina Iommi zrobili to trochę na złość Ozziemu , który chwilę wcześniej nagrał swoja koncertówkę wyłącznie z kawałkami starego Sabbs.

BLACK SABBATH Live Evil

Ale należała im się ta  płyta , byli przecież po nagraniu dwóch doskonałych płyt studyjnych z Ronnim.Niestety nagrania zarejestrowane na  Live Evil kończą okres współpracy Black Sabbath z Dio – panowie poróżnili się i zakończyli współpracę. Na Live Evil znalazło się miejsce dla utworów z ery Dio jak i z ery Ozziego.

BLACK SABBATH Live Evil

Utwory:
    "E5150" (Ronnie James Dio, Tony Iommi, Geezer Butler) – 2:21
    "Neon Knights" (Dio, Iommi, Butler, Bill Ward) – 4:36
    "N.I.B." (Ozzy Osbourne, Iommi, Butler, Ward) – 5:09
    "Children of the Sea" (Dio, Iommi, Butler, Ward) – 6:08
    "Voodoo" (Dio, Butler, Iommi) – 6:07
    "Black Sabbath" (Osbourne, Iommi, Butler, Ward) – 8:39
    "War Pigs" (Osbourne, Iommi, Butler, Ward) – 9:19
    "Iron Man" (Osbourne, Iommi, Butler, Ward) – 7:29
    "The Mob Rules" (Dio, Iommi, Butler, Ward) – 4:10
    "Heaven and Hell" (Dio, Iommi, Butler, Ward) – 12:04
    "Sign of the Southern Cross/Heaven and Hell (Continued)" (Dio, Butler, Iommi/Dio, Iommi, Butler, Ward) – 7:15
    "Paranoid" (Osbourne, Iommi, Butler, Ward) – 3:46
    "Children of the Grave" (Osbourne, Iommi, Butler, Ward) – 5:25
    "Fluff" (Iommi) – 0:59

BLACK SABBATH Live Evil

Twórcy:
    Ronnie James Dio – wokal
    Tony Iommi – gitara
    Geezer Butler – gitara basowa
    Vinny Appice – perkusja
    Geoff Nicholls – keyboard

BLACK SABBATH Live Evil

Osobiste wrażenia z przesłuchania płyty:
Pisałem wielokrotnie, że nie lubię płyt koncertowych i to się nie zmieniło. Musze przyznać, ze zespół brzmi bardzo dobrze, jak na koncert, ale niezmiennie nie lubię słuchać koncertów, na których mnie nie ma. Nie jestem napalonym fanem takiego rocka, owszem czasem mam chęć na AC/DC i Black Sabbath też jest w swoim gatunku na górnej półce, ale nie zawsze mam nastrój na taka muzę. Słucham wszystkiego, więc i cięższego brzmienia również ale nie nałogowo ;) Brakuje mi tu Ozziego, jego metaliczny głos jest dla mnie jakimś wyróżnikiem. Bez niego ta muzyka brzmi podobnie jak jeszcze dziesięciu innych zespołów hard rockowych z tego okresu. Pewno narażę się fanom Black Sabbath, ale nie powaliły mnie te płyty. Po pierwsze to koncert, po drugie wokal jakich wiele. Nie odnalazłem jakiegoś specyficznego rysu, po którym można rozpoznać, że to na pewno Black Sabbath.  Takie solówki słyszałem też w Iron Maiden i diabli wiedzą gdzie jeszcze. Dlaczego słuchając Deep Purple już po kilku dźwiękach wiem ze to Deep Purple? Zdecydowanie brakuje mi tu indywidualnej kreski Black Sabbath, czegoś co maja tylko oni, wydaje mi się , że takim czymś jest właśnie głos Ozziego  Ozbourne. Oczywiście to tylko moja subiektywna opinia, rozumiem, że dla wielu osób te płyty mogą stanowić największą świętość , bo jest to Heavy Metal w najczystszej postaci. Zacząłem od tego, że brzmią na koncercie bardzo profesjonalnie, zawodowo, ale czy to wystarczy? Dla mnie nie. Postaram się kupić jakąś ich płytę studyjną z Ozzim, może zmienię zdanie co do zespołu. Sama płyty są w stanie doskonałym, nic nie mąci słuchania, okładka twarda nieco przygnieciona na rogach.

BLACK SABBATH Live Evil

PŁYTA: NM, (NEAR MINT)
BLISKA IDEAŁOWI, BYŁA ODTWARZANA, ALE Z NAJWIĘKSZĄ DBAŁOŚCIĄ. MOŻE SIĘ POJAWIĆ ODCISK PALCA LUB "PAPIERÓWKA" BEZ WPŁYWU NA ODTWARZANIE.

OKŁADKA: EX, (EXCELLENT)
DOSKONAŁA. BEZ WIĘKSZYCH ŚLADÓW UŻYTKOWANIA. MINIMALNE OTARCIA, ZAGIĘCIA NAROŻNIKÓW. MOŻE POJAWIĆ SIĘ NALEPKA, CENA LUB PODPIS. JEST TO ZAWSZE DODATKOWO ZAZNACZONE

BLACK SABBATH Live Evil

Zdjęcia real. Płytę mogę sprzedać, ale nie taniej niż 240.00 zł

BLACK SABBATH Live Evil

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz