środa, 18 lutego 2015

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs (2)

Japońskie wydanie dwupłytowego albumu. MP 9359/60 Polydor Records rok 1970

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

Bluesowo-rockowy album zespołu Derek and the Dominos, uważany za jeden z największych albumów rock and rollowych wszechczasów, oraz jeden z najpopularniejszych albumów w karierze Erica Claptona.

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs
 
Zespół, który nagrał album Layla and Other Assorted Love Songs powstał z frustracji Claptona spowodowanej rozgłosem, który uzyskały jego poprzednie zespoły – Cream oraz Blind Faith. Czego tknął się Eric natychmiast stawało się komercyjnym sukcesem. Chciał od tego uciec i po prostu grać swoja muzykę bez blichtru i sławy. Do pracy w nagrywaniu albumu Eric zaprosił Duane’a Allmana, którego podziwiał m.in. z albumów Arethy Franklin. Natomiast Duane miał do Erica wielki szacunek. Współpraca obu gitarzystów stała się możliwa dzięki Tomowi Dowdowi, który był producentem ich obu. Choć początkowo Duane miał zagrać w zaledwie kilku utworach, w końcu zagrał w prawie wszystkich, co Bobby Whitlock skwitował: „Pomógł wydobyć to, co najlepsze w nas wszystkich”.

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

Większość z utworów na albumie została napisana przez Claptona i Whitlocka, jednak pojawiło się również kilka klasyków, w tym standardy bluesowe "Nobody Knows You When You're Down and Out", "It's Too Late", "Have You Ever Loved a Woman", oraz "Key to the Highway".

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

Utwory:
Strona pierwsza
    "I Looked Away" (Eric Clapton, Bobby Whitlock) – 3:05
    "Bell Bottom Blues" (Clapton) – 5:02
    "Keep on Growing" (Clapton, Whitlock) – 6:21
    "Nobody Knows You When You're Down and Out" (Jimmie Cox) – 4:57
Strona druga
    "I Am Yours" (Clapton, Nezami) – 3:34
    "Anyday" (Clapton, Whitlock) – 6:35
    "Key to the Highway" (Charles Segar, Willie Broonzy) – 9:40
Strona trzecia
    "Tell the Truth" (Clapton, Whitlock) – 6:39
    "Why Does Love Got to Be So Sad?" (Clapton, Whitlock) – 4:41
    "Have You Ever Loved a Woman" (Billy Myles) – 6:52
Strona czwarta
    "Little Wing" (Jimi Hendrix) – 5:33
    "It's Too Late" (Chuck Willis) – 3:47
    "Layla" (Clapton, Jim Gordon) – 7:04
    "Thorn Tree in the Garden" (Whitlock) – 2:53

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

Muzycy:
Eric Clapton – gitary prowadzące i rytmiczne, główny wokal
Bobby Whitlock – organy, fortepian, wokal, gitara akustyczna
Jim Gordon – perkusja, instrumenty perkusyjne, fortepian
Carl Radle – gitara basowa, instrumenty perkusyjne
Duane Allman – gitara slide i gitara prowadząca (utwory 4 - 14)

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

Osobiste wrażenia z przesłuchania płyty:
Blues w rockowej postaci. Płyta całego zespołu, ale oczywiście najbardziej słychać Erica Claptona. To jest ten blues którego grają młode chłopaki po garażach. Obie płyty brzmią jak nagrane podczas udanego jam sesion. Spotkało się paru facetów i bez nacisku i konkretnego planu zaczęli grać, tak to brzmi, niezwykle naturalnie. „Layla” oczywiście wyróżnia się wybitnie, ale wyróżniałaby się chyba na tle każdego materiału bo to jeden z kawałków kultowych muzyki rockowej. Nie słychać na płycie żadnych kompromisów i ani jednej nuty komercji, to muzyka od serca grana dla samych siebie. Blues ma to do siebie, że jest kolebką  muzyki wszelakiej i zwyczajnie nie da się nie kochać bluesa. Słychać w nim wszystko co kiedyś grali, dziś grają i to co będą grali za dwadzieścia lat. Blues to kościec muzyki a album Layla and Other Assorted Love Songs to esencja bluesa, oczywiście w rockowym sosie. Brzmienie nieco z myszką, słychać, że to lata siedemdziesiąte, ale to tylko podkreśla wartość zawartości płyty. Słuchając jej czułem dotyk historii rocka, tu się rodził rock i ja teraz cofając się w czasie i puszczając winyla byłem przez chwilę przy tym porodzie.  Przeżyłem przy winylach kolejne niezapomniane chwile, muzyczna uczta. Nie wiem jak muzykom udało się tu zmieścić tyle swobody a zarazem dyscypliny. Pisząc te słowa słucham albumu czwarty raz !!! Żadnego winyla nie słuchałem tyle razy i tej już tez nie będę więcej wałkował bo inne czekają w kolejce. Boję się tylko, że słuchając płyt innych wykonawców w ich kawałkach mogę usłyszeć Claptona z „Layla and Other Assorted Love Songs”.  Stan płyt bardzo dobry, bardzo cichutkie trzaski i pyknięcia dające do zrozumienia, że to winyl. Powiem Wam, że przy tych płytach pierwszy raz mam wrażenie, że słuchając ich z CD coś bym sprofanował. Ta muzyka z pyknięciami winyla tworzy jedną całość. Nie sądzę, bym chciał jej kiedykolwiek słuchać z cyfrowego nagrania. Trudno opisać symbiozę tej muzy z winylem, myślę że zrozumie to każdy kto wysłucha tych płyt na tym nośniku. Szczerze polecam tą wycieczkę na porodówkę rocka. To drugi egzemplarz tej płyty jaki posiadam. Słuchając pierwszego nie podobało mi się przytłumione brzmienie, winiłem za to stan techniczny płyty. Teraz przy drugiej sztuce jest identycznie, dochodzę do wniosku, że to zamierzone, ze to ma brzmieć naturalnie, jak grane gdzieś w piwnicy. Mi to pasuje do tej muzyki. Ale ze względu na to przytłumienie i kilka pyknięć nie mogę powiedzieć, że stan techniczny płyty jest doskonały.

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

PŁYTA:  EX, (EXCELLENT)
W STANIE DOSKONAŁYM. ODTWARZANA WIELOKROTNIE LECZ SPADEK JAKOŚCI DŹWIĘKU JEST NIEWYCZUWALNY, MOGĄ POJAWIAĆ SIĘ WIZUALNE "PAPIERÓWKI" LUB NIEWIELKIE WŁOSKOWATE RYSKI, BEZ WIĘKSZEGO WPŁYWU NA ODSŁUCH.

OKŁADKA: EX, (EXCELLENT)
OKŁADKA DOSKONAŁA. BEZ WIĘKSZYCH ŚLADÓW UŻYTKOWANIA. MINIMALNE OTARCIA, ZAGIĘCIA NAROŻNIKÓW. MOŻE POJAWIĆ SIĘ NALEPKA, CENA LUB PODPIS. JEST TO ZAWSZE DODATKOWO ZAZNACZONE.

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

Zdjęcia real. Płytę mogę sprzedać, ale nie taniej niż 149,00 zł

DEREK AND THE DOMINOS Layla and Other Assorted Love Songs

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz