poniedziałek, 16 lutego 2015

DEEP PURPLE The House of Blue Light



Japońskie wydanie albumu. 28MM 0556 Polydor rok 1987.

DEEP PURPLE The House of Blue Light

Deep Purple – brytyjska grupa rockowa. Grupa powstała w Hertfordshire w 1968 początkowo pod nazwą Roundabout. Wspólnie z Led Zeppelin i Black Sabbath jest uważana za pioniera hard rocka i heavy metalu. The House of Blue Light – wydany w 1987 roku dwunasty studyjny album brytyjskiej grupy Deep Purple, zarazem drugi po reaktywacji zespołu.

DEEP PURPLE The House of Blue Light

Większość utworów skomponowali Ritchie Blackmore, Ian Gillan i Roger Glover, w niektórych maczali palce Jon Lord i Ian Paice.

DEEP PURPLE The House of Blue Light

UTWORY:
1. "Bad Attitude" (Blackmore, Gillan, Glover, Jon Lord) 4:43
2. "The Unwritten Law" (Blackmore, Gillan, Glover, Ian Paice) 4:34
3. "Call of the Wild" (Gillan, Blackmore, Glover, Lord) 4:50
4. "Mad Dog" 4:29
5. "Black and White" (Blackmore, Gillan, Glover, Lord) 3:39
6. "Hard Lovin' Woman" 3:24
7. "The Spanish Archer" 4:56
8. "Strangeways" 5:56
9. "Mitzi Dupree" 5:03
10. "Dead or Alive" 4:42

DEEP PURPLE The House of Blue Light

WYKONAWCY:
Ian Gillan – śpiew
Ritchie Blackmore – gitara elektryczna
Roger Glover – gitara basowa
Ian Paice – perkusja
Jon Lord – instrumenty klawiszowe

DEEP PURPLE The House of Blue Light

Osobiste wrażenia z przesłuchania płyty:
Szok. Nie słyszałem jeszcze kawałków Deep Purple nagranych po reaktywacji i oto trafiła mi się gratka. Dlaczego szok? Ano dlatego, że to nie jest jakaś kompilacja z powybieranymi najlepszymi przebojami grupy, tylko ich zwykła kolejna płyta a brzmi… cudownie. Moim zdaniem nie stracili nic a nic ze swojego starego stylu. Brzmienie może nie jest już tak przykurzone jak w ich wczesnych utworach, ale brzmi to wszystko świetnie. Zakochałem się od nowa po uszy w Deep Purple. Ileż oni maja jeszcze mocy twórczej w sobie. Świetny wokal, słychać że Ian Gillan wkłada całe serce w śpiewanie, przesmaczyste są też jego wstawki na harmonijce. Rytmy typowe dla tego zespołu, świetna rytmika basu, wybitne organy, wbijające się w mózg bębny. Wszystko w idealnych proporcjach. Zafascynowali mnie tą niby zwykłą kolejną płytą. Jeśli chodzi o hard rocka Deep Purple to zdecydowana jedynka na mojej liście. Posłuchajcie tego podkręcając parę decybeli a odpłyniecie, zaręczam. Nóżka mi chodzi jeszcze piętnaście minut po skończeniu się płyty. Co za energia. Najlepsze w tym wszystkim, że każdy kawałek jest całkiem inny, wszystkie numery to osobne historie, nie da się pomylić piosenek jak u AC/DC (których tez lubię). To jest muza stworzona idealnie pod mój gust, gratuluję i zazdroszczę talentu. Wszystkie kawałki świetne, gdybym podczas tortur miał wybrać najlepszy to stawiam na „Mitzi Dupree”. Stan techniczny płyty – ideał, okładki – ideał, zawartość – ideał.

DEEP PURPLE The House of Blue Light

PŁYTA: NM, (NEAR MINT)
BLISKA IDEAŁOWI, BYŁA ODTWARZANA, ALE Z NAJWIĘKSZĄ DBAŁOŚCIĄ. MOŻE SIĘ POJAWIĆ ODCISK PALCA LUB "PAPIERÓWKA" BEZ WPŁYWU NA ODTWARZANIE.
 
OKŁADKA: NM, (NEAR MINT)
W STANIE BLISKIM IDEAŁOWI, WYJĘTA Z FOLI LECZ BEZ WIĘKSZYCH ŚLADÓW UŻYTKOWANIA. MOGĄ POJAWIĆ SIĘ MINIMALNE OTARCIA LUB ZAGIĘCIA NAROŻNIKÓW DO 5mm.

DEEP PURPLE The House of Blue Light

Zdjęcia real. Płytę mogę sprzedać, ale nie taniej niż 146.00 zł
 
DEEP PURPLE The House of Blue Light

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz