czwartek, 5 listopada 2015

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic



Japońskie wydanie ILS-40205 Island Records rok 1970.

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic

Czwarty studyjny album zespołu. Wiele tygodni notowany na najlepszych listach przebojów w USA i Wielkiej Brytanii. Przedstawiciel rocka progresywnego z elementami jazz Fusion i folk rocka.

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic

A:
1 -"Cieszę się, że" (Winwood) 06:59
Steve Winwood - organy Hammonda, fortepian, kontrabas, perkusja;
Chris Wood - saksofon, flet, instrumenty perkusyjne;
Jim Capaldi - perkusja, instrumenty perkusyjne
2 - "Wolność Rider" (Winwood / Capaldi) 06:20
Winwood - wokal, organy Hammonda, fortepian, kontrabas, perkusja;
Drewno - saksofon, flet, instrumenty perkusyjne;
Capaldi - perkusja, instrumenty perkusyjne
3 - "Puste Strony" (Winwood / Capaldi) 04:47
Winwood - wokal, Hammond organ, electric piano, bas;
Drewno - organy Hammonda;
Capaldi - perkusja, instrumenty perkusyjn

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic

B:
1 - "Nieznajomy do siebie" (Winwood / Capaldi) 04:02
Winwood - wokal, fortepian, gitara akustyczna, gitara elektryczna, gitara basowa, perkusja;
Capaldi - wokal
2 - "John Barleycorn (Must Die)" (tradycyjny-arr. Winwood) 06:20
Winwood - wokal, gitara, fortepian;
Drewno - flet, instrumenty perkusyjne;
Capaldi - wokal, tamburyn
3 -"Każda matka Syna" (Winwood / Capaldi) 07:05
Winwood - wokal, organy Hammonda, fortepian, gitara basowa, gitara elektryczna;
Capaldi – perkusja

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic

Osobiste wrażenia z przesłuchania płyty:

Płyta z roku 1970, ale słychać tu szalone muzycznie lata 60-te. To był czas, kiedy muzycy mogli bawić się instrumentami. Solówki nie były rzadkim dodatkiem piosenek, ale wielokrotnie ich najważniejszym elementem. To właśnie solówki na wszystkim, dawały ten niepowtarzalny luz muzyce lat 60-tych. Flet, pianino i nieco egzotycznie brzmiące strunowce tworzą swoisty klimat, przy którym chciałoby się zapalić maryśkę ;) Mimo odległości w czasie tego brzmienia, można odpłynąć podczas słuchania. Nie wiem jak nazwać to coś co muzyka z tamtych lat miała a czego dzisiejsza nie ma. Być może wizualizacja dzieci kwiatów ma wpływ na odbieranie tych piosenek. Wyczuwam tu nieopisane tchnienie wolności. Myślałem, że najbardziej lubię muzykę z lat 80-tych, ale być może wynika to z nieznajomości tematu. Obiecałem sobie przesłuchać więcej płyt z okresu kiedy się rodziłem. Dziś lata 60-te zarobiły u mnie dużego plusa. Znam bardzo niewielu…  właściwie to nikogo nie znam, kto słyszał by tą płytę a nawet ten zespół. Warto przez chwile sam na sam z gramofonem cofnąć się do lat kiedy nas jeszcze nie było. To jest prawdziwa magia starych płyt. Płyta w stanie doskonałym, szczerze to za mało trzeszczy, trzeszczenie przydało by tej muzie swoisty sznyt. Okładka również w dobrym stanie mimo ze jest tylko trzy lata młodsza ode mnie ;)

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic

PŁYTA: NM, (NEAR MINT)
BLISKA IDEAŁOWI, BYŁA ODTWARZANA, ALE Z NAJWIĘKSZĄ DBAŁOŚCIĄ. MOŻE SIĘ POJAWIĆ ODCISK PALCA LUB "PAPIERÓWKA" BEZ WPŁYWU NA ODTWARZANIE.

OKŁADKA: EX, (EXCELLENT)
DOSKONAŁA. BEZ WIĘKSZYCH ŚLADÓW UŻYTKOWANIA. MINIMALNE OTARCIA, ZAGIĘCIA NAROŻNIKÓW. MOŻE POJAWIĆ SIĘ NALEPKA, CENA LUB PODPIS. JEST TO ZAWSZE DODATKOWO ZAZNACZONE

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic

Zdjęcia real.

JOHN BARLEYCORN MUST DIE Traffic

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz